Caravaggio
( ilość produktów: 212 )
Michelangelo Merisi da Caravaggio to genialny i bezkompromisowy rewolucjonista włoskiego baroku, którego twórczość w Rzymie, Neapolu i na Malcie odmieniła bieg historii malarstwa. Mistrz głębokiego światłocienia zrezygnował z renesansowej idealizacji na rzecz surowego, wręcz ulicznego realizmu, przenosząc na płótna emocje zderzone z mrokiem. Jego przełomowe kompozycje sakralne oraz porywczy styl życia stworzyły fundamenty pod nowy język wizualny XVII-wiecznej Europy.
Święci z twarzami prostytutek i gilotyna na płótnie. Malarz, którego szukał cały Rzym
Gdy w 1606 roku w zaułku przy Campo de' Fiori polała się krew, życie najsłynniejszego artysty wczorajszego Rzymu zmieniło się w gorączkową ucieczkę. Caravaggio w trakcie karczemnej bójki śmiertelnie ugodził Ranuccio Tommasoniego. Papież wydał wyrok śmierci, a za głowę uciekiniera wyznaczono nagrodę – każdy na terytorium Państwa Kościelnego miał prawo ściąć go na miejscu. Zamiast jednak ukryć się w cieniu, ścigany listem gończym malarz przemierzał Neapol, Maltę i Sycylię, zostawiając za sobą ścieżkę absolutnych arcydzieł, w których śmierć, strach i poczucie winy spływały z pędzla na płótno z nieznaną dotąd siłą.
Do rzymskich kościołów wnosił obyczajowy wstrząs. Ignorując utarte akademickie wzorce, do ról Matki Boskiej czy apostołów angażował ludzi z najniższych warstw społecznych. Modelką do obrazu "Śmierć Marii" stała się wyłowiona z Tybru prostytutka, a boskie postacie miały brudne stopy, popękane dłonie i zmarszczki wyryte ciężką pracą. Duchowni zamawiający płótna często reagowali oburzeniem i odrzucali gotowe dzieła, by po chwili patrzeć, jak o te same odrzucone obrazy biją się najbogatsi prywatni kolekcjonerzy w Italii.
Światło wciągnięte w cień i autoportret odciętej głowy
Oprócz bezkompromisowego realizmu artysta zaoferował światu coś jeszcze: ostre, dramatyczne światło snopem wpadające do mrocznych wnętrz. Jego metoda pracy była rewolucyjna. Malował bezpośrednio na płótnie, bez wstępnych szkiców, pracując w ciemnej pracowni z jednym otworem w suficie, przez który wpadał pojedynczy strumień światła. Ten zabieg, nazwany później tenebryzmem, zamieniał każdą scenę religijną w spektakl pełen napięcia i emocjonalnego brzmienia.
Prześladowany obsesją kary, stworzył poruszający obraz "Dawid z głową Goliata". Twarz pokonanego olbrzyma o zastygłym w zastraszeniu spojrzeniu to w rzeczywistości drastyczny autoportret samego Caravaggia. Był to jego osobisty, malarski apel o ułaskawienie wysłany do papieża. Wyrok odwołano, ale artysta nie zdążył odebrać wolności – zmarł w tajemniczych okolicznościach na plaży w Porto Ercole w wieku zaledwie 38 lat, pozostawiając spuściznę, która raz na zawsze przewartościowała pojęcie piękna w sztuce.
Źródła informacji wykorzystane przy opracowaniu:









































































































