Alfons Mucha
( ilość produktów: 451 )
Alfons Mucha to najwybitniejszy reprezentant secesji, którego nazwisko stało się wręcz synonimem tego dekoracyjnego nurtu w sztuce europejskiej. Choć ten czeski malarz i grafik pochodził z Moraw, jego kariera rozkwitła w Paryżu u progu XX wieku. Zasłynął przede wszystkim jako twórca zjawiskowych plakatów teatralnych i panneau dekoracyjnych, w których po mistrzowsku łączył płynne, miękkie linie, bogate motywy roślinne oraz zmysłowe wizerunki wyidealizowanych kobiet.
Wszystko zaczęło się od świątecznego zlecenia, którego żaden paryski artysta nie chciał przyjąć
Tuż przed Bożym Narodzeniem 1894 roku w paryskiej drukarni Lemercier panowała nerwowa atmosfera. Słynna aktorka Sarah Bernhardt potrzebowała na już nowego afisza do sztuki „Gismonda”, a wszyscy uznani ilustratorzy przebywali poza miastem. Zlecenie w zastępstwie przyjął mało znany, trzydziestoczteroletni imigrant z Moraw, który korygował akurat litografie w zakładzie. Alfons Mucha nie przypuszczał, że jedna nieprzespana noc przy desce kreślarskiej zmieni jego życie w pasmo sukcesów, a z paryskich ulic wkrótce zaczną znikać afisze masowo zrywane przez zafascynowanych kolekcjonerów.
Zamiast krzykliwych kolorów i standardowych proporcji, Mucha zaproponował wysmukłą, niezwykle elegancką postać aktorki w pastelowych odcieniach, wplecioną w bogaty, orientalny ornament. Efekt wywołał zachwyt. Bernhardt podpisała z nim natychmiast wyłączny, sześcioletni kontrakt na projekty scenografii, kostiumów i plakatów, a Paryż oszalał na punkcie tak zwanego „Le Style Mucha”. Charakteryzował się on płynną, wijącą się kreską, motywami flory oraz idealizowanymi portretami kobiecymi o falujących, kaskadowo opadających włosach.
Złote kajdany komercji i cicha tęsknota za słowiańską duszą
Chociaż jego chwytliwe wzory zdobiły opakowania czekoladek, puszki na herbatę, autorskie meble czy etykiety ekskluzywnych alkoholi, malarz z czasem zaczął odczuwać ciężar komercyjnego sukcesu. Drażniło go, że publikatory widzą w nim jedynie sprawnego projektanta użytkowego, ignorując jego akademickie wykształcenie i głębsze aspiracje narodowe. Pragnienie stworzenia czysto malarskiego dzieła życia narastało w nim przez lata, aż wreszcie zdecydował się na odważny krok: porzucił lukratywne zlecenia we Francji i osiadł na czeskim zamku w Zbirohu.
To tam, przez niemal dwa dziesięciolecia, powstawała „Epopeja słowiańska” – monumentalny cykl dwudziestu wielkoformatowych płócien ukazujących historię, mitologię oraz duchowość narodów słowiańskich. Dzieło to, przekazane w darze społeczeństwu, stanowiło ostateczny dowód na to, że twórca, który zachwycił francuską elitę zmysłową lekkością secesji, w rzeczywistości pozostał malarzem o poruszającej głębi i patriotycznym sercu.
Źródła informacji wykorzystane przy opracowaniu:





















































































































