Alfons Mucha – 4 pory roku (1896)
4 Pory Roku (1896)
Gdy w 1896 roku na paryskich bulwarach pojawiły się cztery smukłe panele z personifikacjami pór roku, paryżanie przecierali oczy ze zdumienia. Zamiast nudnych, akademickich alegorii w rzymskich togach, Alfons Mucha stworzył cztery zmysłowe, wyzwolone nimfy wtopione w pulsujący rytm natury. Sukces cyklu był tak oszałamiający, że paryski wydawca Ferdinand Champenois musiał natychmiast zarządzić dodruki, a Mucha z dnia na dzień stał się niekoronowanym królem europejskiego Art Nouveau.
Cztery panny z rue Bonaparte i paryska rewolucja dekoracyjna
Pomysł na stworzenie cyklu paneli dekoracyjnych (tzw. panneaux décoratifs) narodził się w głowie paryskiego drukarza Ferdinanda Champenois pod koniec 1895 roku. Rynek fin-de-siècle'u był nienasycony: rodząca się francuska klasa średnia pragnęła obcować ze sztuką we własnych czterech ścianach, jednak oryginalne obrazy olejne z dorocznego Salonu pozostawały finansowo nieosiągalne dla większości mieszczan. Champenois i Mucha dostrzegli w tym dziejową szansę na demokratyzację piękna. Postanowili wydać wielobarwne litografie na szlachetnym welinie i japońskim jedwabiu, które mogły zawisnąć w kamienicach jako dostępny luksus.
Mucha podszedł do odwiecznego tematu pór roku w sposób absolutnie rewolucyjny. Odrzucił skostniałe atrybuty mitologiczne – żadnych sierpów, snopów siana czy waz z owocami w stylu klasycyzmu. Pory roku u Muchy stały się żywymi, pulsującymi emocjami kobietami, z których każda reprezentuje inny nastrój i fazę życia przyrody. Wiosna to niewinna, jasnowłosa nimfa stojąca wśród kwitnących jabłoni, która wsłuchuje się w świergot ptaków, wygrywając melodię na prowizorycznej lirze z gałęzi. Lato, oszołomione południowym skwarem, chłodzi bose stopy w leśnym strumieniu, wplatając we włosy krwiste maki polne.
Jesień z kolei przybrała postać dojrzałej, zmysłowej kobiety o kasztanowych splotach, która wieńczy skronie kiśćmi winorośli i leniwie zbiera dojrzałe grona w złocistym świetle popołudnia. Zwieńczeniem cyklu jest Zima – postać tajemnicza, otulona ciężkim, popielatym płaszczem pod ośnieżonym dębem, która w delikatnych dłoniach ogrzewa małego, zziębniętego gila własnym oddechem. Paryż oszalał na punkcie tych wizerunków – w salonach dyskutowano o nich z taką samą pasją, jak o premierach teatralnych.
Barwna litografia (panneaux décoratifs)
Paryż / Praga
Arabeska, japoński linearyzm i psychologia secesyjnej barwy
Tym, co do dziś decyduje o sile oddziaływania „Czterech Pór Roku”, jest wirtuozeria konturu. Mucha, zafascynowany japońskimi drzeworytami ukiyo-e oraz średniowiecznymi witrażami, opracował własny, natychmiast rozpoznawalny język plastyczny. Kluczem kompozycji jest giętka, płynna linia o falującym rytmie (słynna arabeska Muchy), która bezszwowo spaja kobiece sylwetki z roślinnymi ornamentami. Ciała muz zdają się wyrastać z pni drzew, pędów winorośli i falującej trawy.
Warto zwrócić uwagę na wyrafinowaną harmonię chromatyczną. Każdy panel operuje odrębną tonacją emocjonalną: Wiosna mieni się chłodnymi zieleniami, bielą i pudrowym różem; Lato uderza gorącym złotem, ugrami i nasyconą czerwienią polnych maków; Jesień wprowadza głębokie brązy, ochry i burgundowe fiolety winogron; Zima zaś koi stalowymi błękitami, szarością i barwą kości słoniowej. Wspólnie cztery panele tworzą idealną symfonię barwną, która od ponad stulecia stanowi wzorzec secesyjnej harmonii wnętrzarskiej.
„Sztuka nie może być ekskluzywnym luksusem dla wybranych w pałacach. Musi wkraczać pod strzechy i do mieszkań zwykłych ludzi, otaczać ich pięknem i przypominać o wiecznym przymierzu człowieka z naturą.”
Kulturowa nieśmiertelność i obecność w muzeach świata
W kolejnych latach Mucha powracał do motywu czterech pór roku jeszcze dwukrotnie – w 1897 i 1900 roku tworzył nowe warianty kompozycyjne, jednak to właśnie pierwotna seria z 1896 roku przeszła do historii jako niedościgniony kanon stylu Le Style Mucha. Wpływ tych paneli na ówczesne wzornictwo był gigantyczny: od biżuterii René Lalique'a, przez meble Émile'a Gallé, aż po architekturę paryskiego metra projektowaną przez Hectora Guimarda.
Współcześnie rzadkie, kompletnie zachowane egzemplarze pierwszej edycji z 1896 roku na welinie i japońskim jedwabiu stanowią najcenniejsze ozdoby prestiżowych kolekcji muzealnych w Paryżu, Pradze, Londynie i Nowym Jorku. Przypominają o epoce, w której sztuka użytkowa osiągnęła status najwyższej kreacji artystycznej.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Oryginalne komplety litografii z 1896 roku są pieczołowicie chronione w zbiorach muzealnych. Najpełniejszą kolekcję rodzinną posiada Fundacja Muchy w Pradze, a kluczowe francuskie egzemplarze wystawia Petit Palais w Paryżu.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „4 pory roku”
Przenieś nieprzemijający urok paryskiej belle époque do swojego domu. Nasza kolekcja z motywem „4 pór roku” to autorskie torby, piórniki, poduszki i akcesoria uszyte w Polsce z zachowaniem najwyższej wierności kolorystycznej secesyjnego arcydzieła.
