Artemisia Gentileschi
( ilość produktów: 165 )
Artemisia Gentileschi to jedna z najpotężniejszych postaci włoskiego baroku i pierwsza kobieta w historii przyjęta do prestiżowej Akademii Rysunku we Florencji. Tworząca w Rzymie, Florencji, Neapolu oraz Londynie artystka zyskała europejską sławę dzięki wybitnemu opanowaniu światłocienia i rewolucyjnemu, naturalistycznemu podejściu do tematyki historycznej oraz religijnej. Jej surowe, pełne emocjonalnej ekspresji i psychologicznej głębi kompozycje na zawsze zmieniły sposób przedstawiania kobiecej siły w XVII-wiecznym malarstwie europejskim.

Ściereczka do okularów Judyta odcinająca głowę Holofernesowi Artemisia Gentileschi

Torba na ramię shopper Judyta odcinająca głowę Holofornesowi Artemisia Gentileschi
Zaciśnięto na jej palcach żelazne więzy, by sprawdzić, czy nie kłamie. Odpowiedziała pędzlem, stworzywszy najbrutalniejsze arcydzieło baroku
Sali sądowej w siedemnastowiecznym Rzymie daleko było do miejsca sprawiedliwości. Siedemnastoletnia Artemisia Gentileschi, córka wziętego malarza Orazio Gentileschiego, stanęła naprzeciw swojego oprawcy i nauczyciela perspektywy, Agostina Tassiego. Aby potwierdzić prawdomówność dziewczyny oskarżającej artystę o gwałt, sędziowie zarządzili tak zwaną próbę więzów. Sędziowscy oprawcy powoli zaciskali na jej malarskich palcach metalowe klamry, a ona, znosząc niewyobrażalny ból, krzyczała wprost w twarz Tassiego, że to są pierścienie, które od niego dostaje. Choć winę mężczyźnie udowodniono, wyrok skazujący go na wygnanie nigdy nie wszedł w życie. Artemisia zrozumiała wówczas jedno: w świecie zdominowanym przez mężczyzn jedyną bronią, jaka jej pozostała, jest własna sztuka.
Wkrótce po procesie opuściła Rzym i udała się do Florencji. To tam powstała pierwsza wersja jej najbardziej wstrząsającego płótna – „Judyta ścinająca Holofernesa”. Zapomnijcie o subtelnych, nieśmiałych bohaterkach renesansu. U Gentileschi Judyta nie sięga po miecz z wahaniem. Z podwiniętymi rękawami, mocnym chwytem i chłodną determinacją na twarzy dociska ciało pijanego asyryjskiego wodza do łóżka, podczas gdy krew tryska na prześcieradło. Przelewając własną traumę i gniew na płótno, stworzyła scenę tak surową i anatomicznie precyzyjną, że przerażona wielka księżna Medyceuszy kazała ukryć obraz w najdalszym narożniku pałacu Uffizi, odmówiwszy artystce zapłaty za pracę.
Pierwsza kobieta we florenckiej Akademii i malarka, która dyktowała warunki królom
Artemisia Gentileschi nie zamierzała jednak żyć w cieniu męskiej przemocy ani sprowadzać swojej twórczości wyłącznie do roli terapeutycznego aktu. Była mistrzynią budowania swojego autorytetu. W 1616 roku dokonała niemożliwego – jako pierwsza kobieta w historii została przyjęta w poczet członków florenckiej Accademia delle Arti del Disegno. Przełamała barierę, która przez stulecia rezerwowała prestiżowe zlecenia historyczne i religijne wyłącznie dla mężczyzn. Zaprzyjaźniła się z Galileuszem, czerpiąc z jego odkryć naukowych wiedzę o fizyce i optyce, co widać w niezwykłej trajektorii strumieni krwi na jej płótnach.
Gdy zyskała całkowitą niezależność finansową, przeniosła się do Neapolu, a następnie na zaproszenie króla Karola I udała się do Londynu. Słynęła z bezkompromisowego podejścia do mecenasów. W swoich listach pisała wprost, że pokaże im, co potrafi kobieta, dodając z dumą, że pod jej pędzlem kryje się dusza Cezara. Zmarła w Neapolu około 1656 roku, pozostawiając po sobie spuściznę, która na wieki przewartościowała rolę kobiet w sztuce europejskiej.
Źródła informacji wykorzystane przy opracowaniu:




































































