Artemisia Gentileschi – Autoportret jako alegoria malarstwa
Autoportret jako alegoria malarstwa (1638–1639)
Uznawany za jeden z najbardziej brawurowych, intelektualnych i przełomowych autoportretów w dziejach sztuki światowej „Autoportret jako alegoria malarstwa” (La Pittura) Artemizji Gentileschi powstał podczas jej pobytu na dworze króla Karola I w Londynie w latach 1638–1639. Artystka dokonała w nim rewolucyjnego zabiegu artystycznego: wykorzystała fakt, że w klasycznej teorii sztuki personifikacja Malarstwa była kobietą, i utożsamiła samą siebie z ucieleśnieniem samej Sztuki. Malarka ukazała siebie pochyloną w pasji twórczej nad czystym płótnem, z pędzlem uniesionym ku górze i paletą w dłoni. Odważny skrót perspektywiczny ramienia, pasmo rozwianych ciemnych włosów i bezkompromisowe skupienie na twarzy tworzą hipnotyzujący wizerunek pracy fizycznej i intelektualnej geniusza malarskiego.
Rewolucja w teorii sztuki na dworze Stuartów
W słynnym traktacie „Iconologia” Cesarego Ripy Malarstwo opisywano jako piękną kobietę o ciemnych, potarganych włosach symbolizujących boskie natchnienie, w szacie o zmiennych barwach i ze złotym łańcuchem na szyi.
Żaden męski malarz w historii nie mógł dosłownie wcielić się w postać La Pittura bez popadnięcia w alegoryczny fałsz; Artemisia Gentileschi jako kobieta-mistrzyni dokonała tego z oszałamiającą naturalnością i dumą.
Obraz wszedł do osobistej kolekcji króla Karola I Stuarta i do dziś pozostaje jednym z najcenniejszych skarbów brytyjskiej Royal Collection, budząc podziw filozofów i historyków sztuki na całym świecie.
Olej na płótnie
Florencja / Neapol, Włochy
Szmaragdowy aksamit, złoty łańcuch i śmiały skrót ramienia
Kompozycja odrzuca konwencjonalne pozowanie en face: Artemizja maluje swój profil w głębokim pochyleniu ku niewidocznemu jeszcze dziełu, akcentując wysiłek fizyczny i dramaturgię aktu twórczego.
Głęboka, butelkowa zieleń sukni o mieniących się fałdach kontrastuje z ciepłym blaskiem złocistego łańcucha z zawieszką w kształcie maski, symbolizującej naśladowanie natury (imitatio).
Surowe, ciemne tło skupia wzrok odbiorcy na muskularnym ramieniu i precyzyjnej dłoni artystki, która za chwilę dotknie pędzlem powierzchni płótna, powołując do życia nowy świat barw.
„W mojej kobiecej piersi bije serce Cezara; nie lękam się trudu ani zazdrości tych, którzy mierzą sztukę miarą płci.”
Intelektualna odwaga, siła kreacji i muzealny prestiż
„Autoportret jako alegoria malarstwa” to absolutny monument kobiecej emancypacji i jeden z najważniejszych manifestów artystycznych epoki nowożytnej.
Obecność tej reprodukcji w domowym atelier, eleganckim gabinecie, bibliotece lub nowoczesnym salonie nadaje wnętrzu niezwykłą rangę kulturową, inspirując do odważnego tworzenia i wierności własnemu powołaniu.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Arcydzieło wchodzi w skład prestiżowej brytyjskiej Royal Collection na Zamku Windsor.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „Autoportret jako alegoria malarstwa”
Wybierz manifest pasji, dumy twórczej i artystycznego geniuszu Artemizji Gentileschi. Ekskluzywne tekstylia z motywem „Autoportretu jako alegorii malarstwa” to hołd dla niezłomnego ducha, królewskiego prestiżu i polskiego kunsztu rzemieślniczego.
