Alfons Mucha – Salome
Salome (1897)
Pod koniec XIX wieku postać biblijnej księżniczki Salome stała się absolutną obsesją europejskiego fin-de-siècle'u. Inspirowali się nią Gustave Moreau, Stéphane Mallarmé i Oscar Wilde. Jednak gdy w 1897 roku Alfons Mucha stworzył swoją litograficzną wizję „Salome”, paryska publiczność ujrzała coś zupełnie innego niż krwawą historię mordu. Mucha przekształcił mroczną femme fatale w hipnotyzującą kapłankę zmysłów, łączącą drapieżny magnetyzm z baśniowym mistycyzmem Wschodu.
Gorączka dekadentyzmu i teatr namiętności
W 1891 roku Oscar Wilde napisał w Paryżu w języku francuskim swój głośny, skandalizujący dramat „Salomé”, dedykowany Sarah Bernhardt. Sztuka, w której biblijna pasierbica Heroda wykonuje zmysłowy taniec siedmiu zasłon, żądając w zamian ścięcia głowy Jana Chrzciciela na srebrnej misie, wywołała szok cenzury w Anglii i ekstazę artystów we Francji. Młodzi graficy – z Aubreyem Beardsleyem na czele – zaczęli prześcigać się w tworzeniu niepokojących, dekadenckich ilustracji tego mitu.
Alfons Mucha, blisko związany z Sarah Bernhardt i środowiskiem paryskich symbolistów skupionych wokół czasopisma „L'Aube”, podszedł do motywu Salome w sposób absolutnie unikalny. Odrzucił makabrę, odciętą głowę proroka i krew. Zamiast tego skupił się na psychologicznym i estetycznym magnetyzmie samej kobiety – jej niebezpiecznym czarze, który potrafi doprowadzać królów do zguby.
Wiosną 1897 roku Ferdinand Champenois wydał „Salome” jako wielkoformatowe panneau décoratif na luksusowym papierze. Grafika wywołała poruszenie: ukazywała postać fascynującą, dumną, w której zmysłowa cielesność została podporządkowana surowemu, mistycznemu rytmowi wschodniego ornamentu.
Barwna litografia
Paryż, Francja
Pawie pióra, orientalny diadem i hipnotyczne spojrzenie
Kompozycja „Salome” uderza mrocznym, nasyconym dramatyzmem, tak rzadkim w zazwyczaj słonecznych pracach Muchy. Sylwetka bohaterki została ujęta w hieratycznej pozie: z ramionami splecionymi w geście dumy i głową ozdobioną fantastycznym orientalnym czepcem, z którego wyrastają pawie pióra – odwieczny symbol pychy, próżności i nieśmiertelności. Jej spojrzenie jest przeszywające, zimne i nieodgadnione; zdaje się spoglądać w głąb duszy widza z bezlitosną świadomością własnej potęgi.
Kolorystyka litografii operuje głębokimi, tajemniczymi tonami: ciemny, nasycony turkus pawich piór łączy się z płomienną miedzią, zgaszonym złotem, terakotą oraz szmaragdową zielenią klejnotów. Draperie szat układają się w ciężkie, spiralne fałdy przypominające zwoje węża. Tło kompozycji stanowi misterny, arabeskowy nimb o ostrych, ząbkowanych krawędziach, nadający całej scenie charakter niepokojącego, ezoterycznego rytuału.
„Zło i piękno mogą współistnieć w jednym spojrzeniu. Zadaniem artysty nie jest moralizowanie, lecz dotknięcie tajemnicy ludzkiej natury w jej najbardziej skrajnych przejawach.”
Arcydzieło europejskiego dekadentyzmu
Dzieło „Salome” Muchy pozostaje jednym z najbardziej fascynujących i nietypowych dzieł w całym dorobku czeskiego mistrza. Stanowi pomost między paryskim Art Nouveau a rodzącym się środkowoeuropejskim ekspresjonizmem i symbolizmem.
Współcześnie oryginalne plansze litograficzne „Salome” są niezwykle rzadkie i poszukiwane przez czołowe muzea sztuki. Przechowywane w The Mucha Trust w Pradze oraz w paryskim Petit Palais, wciąż hipnotyzują widzów swoją mroczną, majestatyczną siłą.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Oryginalne rzadkie odbitki litograficzne „Salome” z 1897 roku znajdują się w zbiorach The Mucha Trust w Pradze oraz w paryskim Petit Palais.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „Salome”
Misterium nocy, pawie szmaragdy i magnetyczna tajemnica fin-de-siècle'u. Wybierz autorskie torby, kuferki i akcesoria z motywem „Salome”, uszyte w Polsce z zachowaniem najwyższego kunsztu w manufakturze Szyjemy Sztukę.
