Leonardo da Vinci – Mona Lisa
Mona Lisa – Gioconda (ok. 1503–1519)
Gdy w 1503 roku we Florencji Leonardo da Vinci rozpoczął pracę nad portretem żony florenckiego kupca bławatnego Francesco del Giocondo, nie przypuszczał, że tworzy najsłynniejszy, najbardziej strzeżony i najchętniej podziwiany obraz w całej historii ludzkiej cywilizacji. „Mona Lisa” to szczyt renesansowego geniuszu: legendarny, nieuchwytny uśmiech, spojrzenie podążające za widzem w każdym punkcie sali oraz zamglony, geologiczny pejzaż w tle łączą się dzięki technice sfumato w niedościgniony hymn na cześć tajemnicy ludzkiej duszy.
Lisa Gherardini i florencka pracownia mistrza
Bohaterką obrazu była Lisa Gherardini (1479–1542), młoda florencka szlachcianka, która w wieku szesnastu lat poślubiła zamożnego handlarza jedwabiem Francesco del Giocondo (stąd tradycyjny tytuł dzieła – La Gioconda). Zamówienie miało uświetnić narodziny drugiego syna małżonków oraz zakup nowego domu we Florencji.
Leonardo pracował nad portretem przez ponad dekadę, zabierając topolową deskę ze sobą do Rzymu, a w 1516 roku na dwór króla Francji Franciszka I do zamku Clos Lucé w Amboise. Artysta nigdy nie oddał obrazu zamawiającemu – udoskonalał go aż do samej śmierci w 1519 roku, traktując płótno jako poligon dla wszystkich swoich odkryć z zakresu anatomii, optyki, geologii i hydrodynamiki.
Mona Lisa siedzi na fotelu z poręczą na loggii pałacu, z dłońmi miękko i arystokratycznie złożonymi na oparciu. Ubrana jest w skromną, ciemną suknię z delikatnymi plisami i przezroczystym woalem na ciemnych, rozpuszczonych włosach. Brak brwi i rzęs odpowiadał ówczesnemu kanonowi urody eleganckich florentynek.
Olej na desce topolowej
Paryż, Francja
Tajemnica sfumato i uśmiech, który znika
Największym sekretem malarskim Leonarda była technika sfumato (z włoskiego „rozpływający się jak dym”). Polegała ona na nakładaniu dziesiątek mikroskopijnie cienkich, transparentnych warstw farby olejnej (laserunków), o grubości zaledwie kilku mikrometrów. Dzięki temu krawędzie cieni wokół kącików ust i oczu Mony Lisy są całkowicie zatarte – nie ma tu ani jednej ostrej linii konturu.
To właśnie sfumato odpowiada za niezwykłą iluzję optyczną: gdy patrzymy wprost na usta kobiety, jej uśmiech wydaje się ledwo zauważalny lub wręcz znika. Gdy jednak przeniesiemy wzrok na jej oczy lub policzek, zacierające się cienie w kącikach warg sprawiają, że usta zdają się ponownie ożywać i uśmiechać! W tle rozpościera się fantastyczny, dziki pejzaż z krętą rzeką, kamiennym mostem i postrzępionymi górami, będący metaforą wiecznego krążenia wody w żywym organizmie Ziemi.
„Dobry malarz musi namalować dwie główne rzeczy: człowieka oraz zamiar jego duszy. Pierwsze jest łatwe, drugie niesłychanie trudne.”
Serce paryskiego Luwru i ikona ludzkości
Dziś „Mona Lisa” wisi w specjalnie klimatyzowanej, pancernej gablocie w Sali Narodów w Musée du Louvre w Paryżu. Każdego roku przed jej obliczem przechodzi ponad dziesięć milionów zwiedzających.
Wizerunek Giocondy stał się uniwersalnym symbolem ludzkiej kreatywności, inspirując niezliczonych twórców: od Marcela Duchampa po Andy'ego Warhola. Tajemniczy uśmiech florentynki przypomina, że w wielkiej sztuce najważniejsze pytania zawsze pozostają bez jednej prostej odpowiedzi.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Najsłynniejszy obraz świata można podziwiać w stałej ekspozycji Musée du Louvre w Paryżu. Rękopisy i notatki anatomiczne artysty przechowuje Biblioteka Ambrosiana w Mediolanie.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „Mona Lisa”
Wybierz nieśmiertelną tajemnicę, harmonię renesansowego geniuszu i legendarny uśmiech Giocondy. Nasza autorska kolekcja tekstyliów z motywem „Mona Lisy” Leonarda da Vinci to luksusowe torby, kosmetyczki i akcesoria szyte w Polsce z zachowaniem najwyższej wierności muzealnym detalom.
