Roy Lichtenstein – Landscape
Landscape (1964)
W 1964 roku Roy Lichtenstein skierował swoją pop-artową lupę w stronę natury, tworząc dzieło, które wywróciło do góry nogami tradycję malarstwa krajobrazowego. „Landscape” (Pejzaż) to syntetyczna, geometryczna dekonstrukcja romantycznego zachodu słońca nad morzem: horyzont został podzielony na wyraziste pasy barwne, a niebo, słońce i fale morskie zamieniły się w pulsujący układ czarnych konturów, jednolitych plam żółci i hipnotyzujących kropek Ben-Day. Artysta zapytał przewrotnie: czym staje się zachwyt naturą w epoce pocztówek turystycznych i taniego druku?
Przemysłowy zachód słońca i nowe tworzywa
Tradycja romantycznego pejzażu kazała malarzom szukać w przyrodzie mistycyzmu i nieskończoności. Roy Lichtenstein podszedł do tematu z chłodnym dystansem urbanisty z Nowego Jorku. Zauważył, że dla współczesnego człowieka zachód słońca rzadko jest doświadczeniem mistycznym – częściej kojarzy się ze zdjęciem na pocztówce z wakacji, plakatem biura podróży lub planszą komiksową.
W „Landscape” zredukował pejzaż do elementarnych znaków: okrągłej tarczy słońca, pasma chmur, linii horyzontu i wody. Zastosował farby syntetyczne i technikę sitodrukową, eliminując jakiekolwiek ślady pędzla.
W niektórych pracach z tego cyklu malarz używał nawet nowoczesnego tworzywa sztucznego Rowlux – mieniącej się folii soczewkowej, która pod wpływem ruchu widza załamywała światło, imitując falowanie oceanu.
olej i magna na płótnie
Nowy Jork, USA
Optyczna iluzja i rytm kropek Ben-Day
W „Landscape” kropki rastrowe pełnią podwójną rolę. Z jednej strony są symbolem przemysłowej reprodukcji, z drugiej – działają jak wyrafinowany instrument optyczny. Zagęszczające się i rzednące punkty tworzą wrażenie głębi przestrzennej i gradientu światła na niebie.
Zestawienie jaskrawej żółci, kobaltowego błękitu i bieli budzi skojarzenia ze słonecznym latem i beztroską plażą. Lichtenstein osiągnął coś niezwykłego: choć dzieło jest na wskroś sztuczne i mechaniczne, wywołuje w odbiorcy autentyczną, nostalgiczną tęsknotę za bezkresnym morzem.
„Natura w sztuce nigdy nie jest prawdziwą naturą; jest jedynie kodem kulturowym, który nauczyliśmy się odczytywać ze zdjęć i reprodukcji.”
Minimalizm i poezja pop-artu
„Landscape” z 1964 roku to jeden z najczystszych i najbardziej poetyckich eksperymentów w całym dorobku artysty. Dowodzi, że pop-art potrafił być nie tylko krzykliwy i komiksowy, lecz także zaskakująco wyciszony, kontemplacyjny i elegancki.
Prace z tego cyklu, obecne m.in. w nowojorskim MoMA, stanowią nieustające źródło inspiracji dla współczesnych projektantów graficznych, architektów krajobrazu i wszystkich, którzy w geometrii szukają echa natury.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Prace z cyklu pejzażowego znajdują się w zbiorach Museum of Modern Art (MoMA) w Nowym Jorku. Archiwa i dokumentację twórczości artysty prowadzi Roy Lichtenstein Foundation.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „Landscape”
Odkryj syntetyczną poezję zachodu słońca i geometryczny spokój morskiego horyzontu. Nasza kolekcja z motywem „Landscape” Roya Lichtensteina to idealna harmonia nowoczesnego minimalizmu i polskiego krawiectwa z dbałością o każdy szczegół.
