Edvard Munch – Puberty (Dojrzewanie)
Puberty – Dojrzewanie (1894–1895)
Gdy w połowie lat dziewięćdziesiątych XIX wieku Edvard Munch ukończył portret młodej dziewczyny siedzącej na krawędzi prostego łóżka, stworzył jedno z najbardziej poruszających i psychologicznie przenikliwych dzieł w dziejach sztuki. „Puberty (Dojrzewanie)” to bezkompromisowy zapis momentu przejścia: naga, bezbronna nastolatka zasłania łono splecionymi dłońmi, wpatrując się w widza wielkimi, pełnymi lęku oczami. Za jej plecami na ścianie wznosi się potężny, bezkształtny czarny cień – widmowy zwiastun budzącej się seksualności, przeznaczenia i nieznanej przyszłości.
Krawędź łóżka i spojrzenie dziecka na progu dorosłości
Motyw dojrzewania fascynował Muncha od najwcześniejszych lat twórczości. Pierwszą wersję tego obrazu artysta namalował w Kristianii już w 1886 roku, lecz spłonęła ona w pożarze pracowni. Nie mogąc zapomnieć o tym motywie, powrócił do niego w 1894 roku w Berlinie, tworząc wersję ostateczną, która przyniosła mu międzynarodową sławę i wywołała ogromne poruszenie moralne ówczesnej Europy.
Kompozycja jest ascetyczna do granic możliwości. W pustym, spartańskim pokoju stoi proste łóżko zaścielone białą pościelą. Na jego krawędzi siedzi młoda, szczupła dziewczyna o drobnych ramionach i ledwo zarysowanych piersiach. Jej dłonie są skrzyżowane w odruchowym geście wstydu i samoobrony, zakrywając łono.
Wzrok modelki jest paraliżujący: patrzy prosto w oczy widza, nie z kokieterią ani pożądaniem, lecz z głębokim, niemym przerażeniem przed tajemnicą własnego ciała. Dziewczyna stoi na progu dzieciństwa i dorosłości, uświadamiając sobie, że jej bezpieczny, niewinny świat bezpowrotnie dobiegł końca.
Olej na płótnie
Oslo, Norwegia
Złowrogi cień: Metafizyka i demon budzącego się ciała
Najbardziej niezwykłym, wręcz rewolucyjnym elementem płótna jest potężny cień rzucany przez ciało dziewczyny na nagą ścianę pokoju. W kategoriach czysto optycznych cień ten jest niemożliwy – nie odpowiada kątowi padania światła ani kształtowi siedzącej sylwetki. Wyrasta z bioder dziewczyny niczym czarna, amorficzna chmura lub złowrogi demon wznoszący się ku sufitowi.
Cień ten to wizualna metafora lęku przed budzącym się popędem seksualnym, grozy menstruacji, widma chorób i nieuchronnego ciężaru kobiecego losu w patriarchalnym świecie fin de siècle'u. Munch użył czerni nie jako barwy cienia, lecz jako substancji psychicznej. Dziewczyna jest oświetlona jasnym, chłodnym światłem, podczas gdy cień za nią pulsuje tajemniczym, złowrogim życiem.
„Chciałem namalować nie to, co widzi oko, lecz to, co czuje dusza w chwili największego osamotnienia.”
Skarb narodowy w Nasjonalmuseet w Oslo
W 1909 roku obraz został zakupiony do zbiorów norweskiej Galerii Narodowej za sprawą wpływowego dyrektora Jensa Thiisa, stając się jednym z fundamentów nowoczesnej tożsamości kulturowej Norwegii.
Dziś „Dojrzewanie” w Nasjonalmuseet w Oslo wisi w sąsiedztwie „Krzyku” i „Tańca życia”. Uchodzi za jedno z najbardziej przejmujących i empatycznych dzieł w historii światowego malarstwa, udowadniając geniusz Muncha w ukazywaniu najsubtelniejszych i najbardziej bezbronnych stanów ludzkiego serca.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Oryginał płótna z lat 1894–1895 jest częścią stałej ekspozycji Nasjonalmuseet w Oslo. Wersję pastelową oraz litografie przechowuje Munch Museum w Oslo.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „Puberty (Dojrzewanie)”
Poczuj niezwykłą wrażliwość psychologiczną i siłę skandynawskiego modernizmu. Nasza kolekcja z motywem „Dojrzewania” Muncha to unikatowe torby, kosmetyczki i akcesoria uszyte w Polsce z zachowaniem najwyższej wierności szlachetnym tonom oryginału.
