Claude Monet – Impresja, wschód słońca
Impresja, wschód słońca (1872)
Pewnego mglistego listopadowego poranka 1872 roku w normandzkim porcie Hawr Claude Monet postawił sztalugi przy oknie hotelu i w zaledwie kilkadziesiąt minut namalował widok budzącego się portu. Płótno to nie tylko wywołało wściekłość akademickich krytyków i dało nazwę całemu kierunkowi malarskiemu – impresjonizmowi – ale przede wszystkim dokonało największej rewolucji w dziejach nowożytnego malarstwa, uwalniając kolor, światło i subiektywne wrażenie z kajdan akademickiego realizmu.
Poranek w Hawrze i kilkadziesiąt minut geniuszu
Jesienią 1872 roku 32-letni Claude Monet przybył do swojego rodzinnego miasta Hawr nad kanałem La Manche. Wynajął pokój w hotelu l'Amirauté z widokiem na basen portowy. Monet od lat zmagał się ze skrajną biedą: jego obrazy były systematycznie odrzucane przez konserwatywne jury oficjalnego Salonu Paryskiego, a komornicy nieustannie pukali do drzwi jego pracowni. Mimo to malarz uparcie wierzył, że tradycyjne malarstwo pracowniane jest martwe – liczy się tylko ulotna chwila w plenerze.
Wstając o świcie 13 listopada 1872 roku, Monet ujrzał przez okno niezwykłe zjawisko atmosferyczne. Gęsta, szaroróżowa mgła spowijała basen handlowy portu, maskując sylwetki masztów statków i fabrycznych kominów. Nagle zza oparów wyłoniła się krwistopomarańczowa kula słońca, rzucając na falującą, stalowoszarą wodę jaskrawy pas płynnego ognia.
Malarz chwycił za pędzle i w absolutnej gorączce twórczej, nie czekając na wyschnięcie kolejnych warstw farby, w kilkadziesiąt minut położył na płótnie syntetyczne, szybkie plamy barwne. Wiedział, że za pół godziny światło zmieni się bezpowrotnie. Powstał obraz czystego wrażenia – wschód słońca utrwalony w pojedynczym oddechu natury.
Olej na płótnie
Paryż, Francja
Skandal u Nadara i narodziny nazwy z kpiącego artykułu
W kwietniu 1874 roku Monet wspólnie z grupą zbuntowanych przyjaciół – Renoirem, Pissarrem, Degasem, Sisleyem i Cézanne'em – zorganizował niezależną wystawę w dawnym atelier słynnego fotografa Nadara przy bulwarze Kapucynów w Paryżu. Gdy brat Auguste'a Renoira, Edmond, sporządzał katalog wystawy i zapytał Moneta o tytuł niewielkiego płótna z portem w Hawrze, zniecierpliwiony malarz rzucił: „To nie może uchodzić za prawdziwy widok Hawru... Wpisz po prostu: Impresja, wschód słońca”.
Wystawa wywołała niewyobrażalny skandal. Konserwatywny krytyk Louis Leroy na łamach satyrycznego pisma „Le Charivari” opublikował jadowity artykuł pod tytułem „Wystawa impresjonistów”. Szydził w nim z obrazu Moneta: „Impresja – byłem tego pewien! Skoro jestem pod wrażeniem, to musi w tym być jakieś wrażenie... Co za swoboda, co za lekkość pędzla! Tapeta w stanie surowym jest bardziej wykończona niż ten morski pejzaż!”. Leroy chciał zmiażdżyć buntowników, jednak artyści z dumą podchwycili to kpiące określenie. Tak narodził się Impresjonizm – najważniejszy ruch w sztuce nowoczesnej.
„Pejzaż to nic innego jak wrażenie, i to wrażenie ulotne... Maluję nie rzeczy, ale przestrzeń między rzeczami i światło, które je ożywia.”
Święty Graal nowoczesnego malarstwa
Płótno „Impresja, wschód słońca” to dla malarstwa nowożytnego tym, czym dla fizyki teoria względności Einsteina – punktem zwrotnym, który na zawsze odrzucił dawne reguły widzenia świata. Monet udowodnił, że ludzkie oko nie rejestruje konturów i literackich opowieści, lecz wibracje cząsteczek światła i fal barwnych.
Dziś obraz ten jest najpilniej strzeżonym skarbem Musée Marmottan Monet w Paryżu, przyciągającym co roku setki tysięcy pielgrzymów sztuki z całego globu. Przypomina o odwadze artysty, który jednym pociągnięciem pędzla potrafił zmienić bieg historii kultury.
Oryginał w zbiorach muzealnych
Oryginalny obraz jest bezcennym klejnotem paryskiego Musée Marmottan Monet, a duchem z dziełem związana jest Fondation Claude Monet w Giverny.
Sztuka w Twojej codzienności: Kolekcja z motywem „Impresja, wschód słońca”
Światło budzącego się poranka, chłodna mgła i płomienne słońce impresjonizmu. Odkryj autorską kolekcję toreb, plecaków i akcesoriów z motywem „Impresji”, stworzoną w polskiej manufakturze Szyjemy Sztukę.
